Przychodzi Nergal do lekarza.

Przychodzi Nergal do lekarza.
-Niestety ma pan leukemię..
-Co ty mi tu pie*olisz, nie możesz tego normalnie powiedzieć konowale?
-Dobra, mąka na następnym koncercie się raczej nie przyda…

Co robią lekarze w kuchni

– Co robią lekarze w kuchni?
– Leczo

Ktoś po Tomaszu

– Jak się nazywa ktoś, kto jest po Tomaszu?
– Potomek.

Idzie sobie falowana blaszka spotyka drugą falowaną blaszkę

Idzie sobie falowana blaszka spotyka drugą falowaną blaszkę
– Cześć falowana blaszko
– Cześć falowana blaszko
– Gdzie idziesz falowana blaszko na piwo falowana blaszko. Chcesz iść ze mną falowana blaszko?
– Mogę iść z tobą falowana blaszko…
Idą dwie falowane blaszki spotykają trzecią falowaną blaszkę
– Cześć falowana blaszko
– Cześć falowane blaszki
– Gdzie idziecie falowane blaszki
– Na piwo falowana blaszko. Chcesz iść z nami falowana blaszko?
– Mogę iść z wami falowane blaszki…
Idą trzy falowane blaszki spotykają czwartą falowaną blaszkę
– Cześć falowana blaszko
– Cześć falowane blaszki
– Gdzie idziecie falowane blaszki
– Na piwo falowana blaszko. Chcesz iść z nami falowana blaszko?
– Mogę iść z wami falowane blaszki…
Idą cztery falowane blaszki spotykają piątą falowaną blaszkę
– Cześć falowana blaszko
– Cześć falowane blaszki
– Gdzie idziecie falowane blaszki
– Na piwo falowana blaszko. Chcesz iść z nami falowana blaszko?
– Mogę iść z wami falowane blaszki…
Idzie pięć falowanych blaszek spotykają szóstą falowaną blaszkę
– Cześć falowana blaszko
– Cześć falowane blaszki
– Gdzie idziecie falowane blaszki
– Na piwo falowana blaszko. Chcesz iść z nami falowana blaszko?
– Mogę iść z wami falowane blaszki…
Idzie sześć falowanych blaszek dochodzą do baru i mówią do barmana:
– Poprosimy sześć piw.
A barman na to:
– Falowanych blaszek nie obsługujemy.

Jak to jest?

Biedna dziewczynka siedzi sobie na ławeczce w parku. Ma zabrudzoną lekko twarz i spuszczoną główkę w dół. Nagle przechodzący obok niej facet, przystał na chwilkę obok niej i ze zlitowaniem zapytał:
– Dziewczynko, chcesz może na pączka?
– Na pączka? A jak to jest na pączka?

Telegram

Blondynka otrzymała telegram, na drugi dzień zaczęła sie drapać po włosach łonowych. Co było w treści telegramu???

"JUTRO POGRZEB W SZCZECINIE"

Żona rodzi wieloraczki

Facet przychodzi do szpitala, gdzie jego żona rodzi wieloraczki. Pyta położną:
– Jak tam moje dzieci?
– Na razie ma pan dwoje.
Facet wsuwa położnej dwustuzłotowy banknot w dłoń:
– Reszty nie trzeba.